Istnieją rzeczy, których w Polsce nie zrobimy. To znaczy możemy zrobić, ale nie do końca powinniśmy ;) Z kolei we Włoszech są jak najbardziej ok, zgodne z prawem itd.
Zdziwiłam się nie raz. I Włosi też się dziwią, kiedy mówię, że "w Polsce to tak nie można" (patrz zdjęcie).
Ciekawi?
