Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 czerwca 2018

Santuario della Madonna di San Luca - Sanktuarium Maryi św. Łukasza // Pomysł na spacer

Kiedy Bolończyk wraca z podróży i widzi na wzgórzu San Luca - wie, że jest już w domu. Jeśli zwiedzacie Bolonię, warto tam dotrzeć. Nie tylko dlatego, że miejsca kultu religijnego są w przewodnikach. Osoby, które mnie znają wiedzą, że akurat to mi wisi i powiewa. Chcecie wiedzieć, dlaczego polecam spacer na San Luca? Czytajcie dalej!

Sanktuarium Maryi św. Łukasza
Santuario della Madonna di San Luca

poniedziałek, 20 listopada 2017

Żałoba we Włoszech

Nie mówię tu o śmierci Riiny. Mówię o czymś poważniejszym. Jeszcze bardziej przytłacza fakt, że większość mebli w naszym mieszkaniu jest z IKEI.
Tak, Włochy nie weszły do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2018. Historyczna chwila. 
Uwierzcie, że dużo nerwów kosztowało mnie stworzenie tego wpisu*, dlatego proszę - doceńcie wysiłki!



poniedziałek, 13 listopada 2017

Uczelnia w Polsce a uczelnia we Włoszech

Cztery lata na Uniwersytecie Łódzkim i rok na Uniwersytecie Bolońskim. Mój Erasmus zaskoczył mnie wiele razy, jeśli chodzi o naukę, egzaminy i uczelnię samą w sobie. Gotowi poznać te różnice? No to go!


poniedziałek, 6 listopada 2017

Po jakiemu ja tu mówię?

Na temat moich perypetii z językiem włoskim mogłabym się rozpisać...
Część znajdziecie na moim drugim blogu.
Jednak często słyszę pytania z serii "mówisz po włosku?", "jak się nauczyłaś?" itp itd.
Dzisiaj dam Wam na to odpowiedź :)


niedziela, 29 października 2017

piątek, 18 sierpnia 2017

Morze, alkohol, magisterka - I połowinka sierpnia!

Zamiast tygodników albo miesięczników postawię na połowinkę. Tak na połowę miesiąca. Może też trochę dlatego, że mi się z pół litra kojarzy :D No i pewnie dlatego, że zawsze widzę skróty tygodnia albo miesiąca, więc jak zwykle zrobię po swojemu. To opowiadam, co ciekawego widziałam i przeżyłam w sierpniu!