środa, 16 maja 2018

Jak wygląda wesele we Włoszech?

Byłam już na dwóch (wooohoooo, szaleństwo!), więc podzielę się z Wami przemyśleniami.
A co tam, wszystkim opowiadałam, że "w Polsce to inaczej!", więc teraz Wam napiszę, jak wygląda włoskie wesele.
Zaczynamy!

Wesele we Włoszech

piątek, 27 kwietnia 2018

Jak działa służba zdrowia we Włoszech?

Ile ja się naobiecywałam, że napiszę, a nie napisałam. Ale skoro powiedziałam... to jest! Dzisiaj dowiecie się, jak działa służba zdrowia we Włoszech - jak zapisać się do lekarza, jakie dokumenty są potrzebne, czy służba zdrowia we Włoszech jest bezpłatna. I kilka tym podobnych informacji popartych moim doświadczeniem.


piątek, 13 kwietnia 2018

We Włoszech czuję się świetnie, ale...

... ale wyjazd z kraju, w którym żyło się od zawsze i skonstruowało swoje filary nie jest łatwy. Ja naprawdę chcę zostać we Włoszech i będę Was przekonywać, że żyje mi się tu dobrze. Jednak czasem przychodzą momenty, w których jest mniej kolorowo. I nie chodzi tu o specyfikę kraju a o sam fakt emigracji.

Jak to jest?


piątek, 6 kwietnia 2018

Krzywa wieża w Pizie

Z okazji Wielkanocy postanowiliśmy wybrać się do Pizy. Każdy odradzał nam ten wybór, ponieważ Piza oprócz krzywej wieży nie ma nic innego do zaoferowania. Dlatego postanowiliśmy zajrzeć tam na chwilę, zweryfikować te opinie a kolejnym przystankiem była Lukka. 

Dlaczego Piza jest fajna tylko na kilka godzin i gdzie NIE jeść? Jak przeczytasz post, to się dowiesz.

Krzywa wieża w Pizie


poniedziałek, 26 marca 2018

Padwa w jeden dzień

... i za mniej niż 40 euro!
No dobra, ja mieszkam dość blisko, więc miałam ułatwione zadanie, ale przede wszystkim chcę Wam pokazać, że nie trzeba tracić fortuny na mały wypad do ciekawego miejsce.
Pokażę Wam, gdzie byłam, gdzie jadłam, co zobaczyłam. Jesteście ciekawi, jak zwiedzać Padwę? Zatem czytajcie!

Padwa w jeden dzień
Widok z Prato della Valle

wtorek, 20 marca 2018

Czy Włosi piją herbatę?

Jasne, że piją! Ale o wiele mniej, niż Polacy. Jednym z powodów jest pogoda - no kto robi sobie herbatę, kiedy na dworze 40 stopni w cieniu? A w domu 30...
Słyszałam też, że podobno picie herbaty jest mało męskie (???), albo że jest dla starych ludzi (?????). Ale wiecie - to takie stwierdzenia w stylu oceniania, kto pali cienkie papierosy.

Ciekawi, dlaczego Włoch nie wie co ze sobą zrobić, kiedy jest w alejce z herbatami w polskim supermarkecie?